Zielona Góra – Winiarskie zabytki

Zielona Góra słynie ze swoich tradycji winiarskich. Jest nazywana Winnym Grodem, a wrześniowe Winobranie jest dość powszechnie znanym świętem ściągającym do miasta całkiem spore tłumy. Szkoda, że samo Winobranie ma już niewiele wspólnego ze swoją nazwą (honor ratują właściciele winnic z szeroko pojętej okolicy), a zielonogórska winiarnia upadła kilkanaście lat temu, choć jej ostatnie produkty delikatnie rzecz ujmując nie były powodem do dumy i z winem miały coraz mniej wspólnego.

Czy rzeczywiście cokolwiek jeszcze w mieście zostało po dawnych winnicach? Owszem, choć często nawet sami mieszkańcy nie zdają sobie z tego sprawy. Są przede wszystkim wzgórza zajęte obecnie przez działki lub zabudowę jednorodzinną. Najbardziej znanym z nich jest pamiątka po dawnych czasach z uprawą winorośli oraz domkiem winiarza, należącym niegdyś do Augusta Gremplera, a dziś będącym elementem Palmiarni. Sam A. Grempler był jedną z najważniejszych postaci w historii winiarstwa w naszym mieście. Do spółki, której był współwłaścicielem należały wybudowane w 1828 roku piwnice, czyli powojenna Lubuska Wytwórnia Win, która tak mało chwalenie zakończyła swój żywot.

Winiarnia Augusta Gremplera

Obecny wygląd tego obiektu jest chyba największą porażką miasta uznającego się za Winny Gród. Cóż to za winobranie, skoro nie ma zielonogórskiego wina? Szkoda, że najgorsze czasy dla winiarni przyszły na początku lat 90-tych, kiedy wiele obiektów zostało bezpowrotnie zniszczonych, bo dziś pewnie udałoby się ją uratować, choćby dla celów marketingowych. Po zamknięciu przez wiele lat teren ten straszył swoim wyglądem. Obecnie stoją tam bloki mieszkalne, a jedyną pamiątką po funkcji tego miejsca jest… napis na jednym z nowych budynków.

Domek Winiarza

W mieście pozostało kilka domków winiarskich, z których najbardziej znany jest ten należący do Augusta Gremplera. Dziś na wzgórzu mamy pamiątkową uprawę winorośli, a do samego obiektu dobudowana została Palmiarnia. Będąc tam można przy okazji zajrzeć także do piwnic domu winiarza.

Piwnica Johanna Seydel’a

Przy ul. Wodnej 32 (skrzyżowanie z ul. Filona) znajduje się dość niepozorna pamiątka – wejście do dawnych piwnic należących do J. Seydel’a.

Wieża Braniborska (Grünbergshöhe)

Wybudowana w roku 1860 restauracja została umiejscowiona na najwyższym wzgórzu, więc taras widokowy jest w pewien sposób naturalną konsekwencją wybranej lokalizacji. Dziś jest tu Obserwatorium Astronomiczne Uniwersytetu Zielonogórskiego, dzięki czemu obiekt został wyremontowany po wielu latach. Niestety, taras widokowy z tego powodu jest już niedostępny dla przeciętnego człowieka.

Dom winiarski Försterów (Achtelvilla)

Budynek znajdujący się przy al. Juliusza Słowackiego 35 (przy skrzyżowaniu z ul. Aliny) zwraca uwagę ze względu na charakterystyczną wieżyczkę, będącą punktem widokowym.

Dawne sanatorium ampeloterapii

Ampeloterapia to leczenie sokiem z winogron. Dziś budynek przy ul. Botanicznej 38 właściwie niczym się nie wyróżnia – zwyczajny niespecjalnie zadbany budynek mieszkalny. O jego przeszłości świadczy jeszcze tylko dekoracja nad wejściem.

Dawna restauracja Piastenhöhe

Restauracja – hotel został zbudowany w Parku Piastowskim na granicy ze wzgórzem winnym. Dziś mieści się tu Kuria Diecezjalna.

Winiarnia Fritza Briegera

Niezbyt efektownie wyglądający dziś budynek mieszkalny przy ul. Zamkowej 16. Elementami wyróżniającymi są winiarskie zdobienia oraz… mała tabliczka z numerem, na której wciąż jest informacja, że właścicielem jest Lubuska Wytwórnia Win.